Słodkie powroty do dzieciństwa…

Rodzaj: literatura dla dzieci
Język: polski [tłumaczenie z języka angielskiego]
Stron: 288
Wydawca: Wydawnictwo Znak Emotikon

Wiecie, że ze mnie duży dzieciak, prawda? Uwielbiam bajki, szaleję za Minionkami i mam słabość do piosenek z bajek. Więc kiedy wydawnictwo Znak Emotikon zaproponował mi zrecenzowanie książki „Matylda” Roald Dahla, niemal nie wyskoczyłam z butów z radości. Nie ukrywam, że kiedyś często zdarzało mi się sięgać po literaturę dla dzieci, chociażby po to, żeby obejrzeć ładne obrazki. Teraz raczej omijam ten dział w księgarni, chociaż czasami zawieszę oko na którejś okładce. Wiem, że powieść, o której dzisiaj opowiem ma już swoje lata, bo pierwszy raz została wydana w 1988 roku. Zestarzała się czy pozostała aktualna? Sprawdźmy!

 

Roald Dahl (ur. 13 września 1916 w Llandaff, zm. 23 listopada 1990 w Oksfordzie) – brytyjski pisarz, scenarzysta i publicysta pochodzenia norweskiego, uchodził za ekscentryka. Na świat przyszedł w norweskiej rodzinie mieszkającej na terenie Walii. Ukończył szkołę średnią, lecz zamiast college’u wybrał pracę w Shell Oil Company. Po wybuchu II wojny światowej wstąpił do Royal Air Force (RAF). Karierę pilota zakończył dość szybko – został zestrzelony nad Pustynią Libijską i spędził kilkanaście tygodni w szpitalu. W 1942 przeniósł się do Waszyngtonu, gdzie został attaché wojskowym (lotniczym). Był brytyjskim szpiegiem, który uwodził bogate Amerykanki, i pisał propagandowe teksty. Szybko dał się poznać jako ekscentryk i miłośnik wystawnych balów. Sławę zdobył jako pisarz. Wydał dwie autobiografie, dwie powieści dla dorosłych i kilkanaście książek dla dzieci. Te najsłynniejsze to Charlie i fabryka czekolady, Wiedźmy, Matylda, BFO (wydana w Polsce pt. Wielkomilud), Czarodziejski palec, Charlie i wielka szklana winda, Danny mistrz świata, Fleje, Uki włóż i Fantastyczny pan Lis. W dwóch książkach (Boy i Charlie i fabryka czekolady) opisał swoje dzieciństwo. W Boyu przedstawił niezbyt dobry dla dzieci system edukacji. Natomiast do napisania Charliego i fabryki czekolady zainspirowała go wizyta delegacji fabryki czekolady w szkole oraz próby smakowe wyrobów czekoladowych, których uczestnikami byli uczniowie. Dahl dorabiał pisząc teksty dla Hollywood. Stworzył wiele scenariuszy filmowych, m.in. do serialu Alfred Hitchcock przedstawia (1955) oraz obrazu z Jamesem Bondem – Żyje się tylko dwa razy. Zmarł na białaczkę w 1990 w Oksfordzie.

Książka z ilustracjami Quentina Blake, wyróżniona tytułem najlepszej powieści dla dzieci 1988 roku. Matylda jest wrażliwą i niezwykle utalentowaną dziewczynką. Nie ukończywszy nawet pięciu lat czytuje Hemingwaya, Dickensa, Kiplinga i Steinbecka oraz rozwiązuje trudne zagadki matematyczne. Cóż z tego, kiedy jej rodzice nie zauważają jej; są po prostu… głupi. Co gorsza, kierowniczka szkoły, do której zaczyna uczęszczać Matylda, okazuje się prawdziwym potworem w spódnicy. Nagle Matylda odkrywa w sobie niezwykły dar tajemniczą psychiczną siłę, zdolność czynienia dorosłym najbardziej perfidnych psikusów. Dzięki niemu będzie mogła ocalić szkołę i pomóc swojej ukochane nauczycielce.

Na pewno lektura tej książki to był dla mnie powrót do dzieciństwa, kiedy czytałam tę powieść po raz pierwszy. Polecam przy okazji film stworzony na jej podstawie. Świetne familijne kino. Ale wróćmy do fabuły. Cudna główna bohaterka, która dzięki swojemu intelektowi stawia czoło wszystkim przeciwnościom losu, jakie ją spotykają. Pięknie pokazuje, że warto być mądrym, ponieważ może nas to wyprowadzić cało z wielu afer. Pozycja ta nie ma słabych stron – to świetna lektura zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Przekazuje masę ważnych życiowych lekcji: że charakter jest ważniejszy od wyglądu, rodzina, z której pochodzimy, nie zawsze nas definiuje, trzeba walczyć o swoje marzenia i to, co chce się robić oraz wiele, wiele innych. Warto również wspomnieć o świetnych ilustracjach Quentina Blake’a oraz przekład Karoliny Kopczyńskiej-Rojek. Wydanie w twardej oprawie niesamowicie solidne. Czyta się błyskawicznie dzięki prostemu, ale niesamowicie barwnie opisującego rzeczywistość językowi. Dzięki temu już najmłodsze dzieciaki mogą spokojnie czytać tę powieść. Bardzo przyjemnie czyta się z rodzicem – niemal na każdej stronie znajdziecie rysunki. Naprawdę warto podsunąć swojej pociesze, przy okazji samemu mając dużo frajdy i śmiechu.

Polecam wszystkim bez ograniczeń wiekowych. Świetnie czyta się razem z dzieckiem.

 

„- Mamusiu – powiedziała Matylda – czy przeszkadzałoby ci, gdybym jadła kolację w jadalni i czytała książkę?

Tato gwałtownie podniósł wzrok.

- Mnie by przeszkadzało – rzucił ostro. – Przy kolacji spotyka się cała rodzina i nikt nie odchodzi od stołu przed końcem posiłku!

- Ale nie siedzimy przy stole – powiedziała Matylda. – Nigdy nie siedzieliśmy. Zawsze trzymamy talerze na kolanach i oglądamy telewizję.„

 

Ocena: 8,5/10

 

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Znak Emotikon