Wywiad – Sylwia Chołota

Witajcie! Wywiady już na stałe zagościły na blogu [odpukać w niemalowane - mam nadzieję]. W zeszłym tygodniu zanurzyliśmy się w świat kryminału, ale dzisiaj zabieram was w inne, niesamowite rejony. Fantastyka, moi drodzy! I to w młodym, debiutanckim wydaniu. Miałam okazję porozmawiać z Sylwią Chołotą, autorką „Czarownicy”. Recenzja do przeczytania tutaj.

.

Sama o sobie mówi: „Mieszkam w Gdańsku, na co dzień głowę noszę w chmurach, kocham zwierzęta i najbardziej cenię sobie rodzinę. Swoją przygodę z pisaniem zaczęłam mając piętnaście lat, a swój debiut napisała w technikum. W przyszłości chciałabym oddać się pomocy zwierzętom i światu, a wolny czas poświęcić na wymyślanie nowych fantastycznych historii. Moja przygoda  z fantastyką zaczęła się od filmu Legenda z ’85. Magia, smoki i czarodzieje, każda książka z tym tematem i ogólnie temat, na którym opiera się fantasy jest  moją inspiracją, ale najlepszą inspiracją jest moja głowa. Co do moich ulubionych pisarzy to Anne Rice, Ar Reystone(dziewiąty mag), Trudi Canavan i wiele innych.”

.

Dzień dobry. Pytanie rozgrzewkowe – co Pani aktualnie czyta?

Aktualnie wreszcie przekonałam się, żeby sięgnąć po Sapkowskiego. Jeszcze w międzyczasie czytam nową książkę Anne Rice „Książe Lastat”.

„Czarownica” to Pani literacki debiut. Proszę opowiedzieć nam o szczegółach powstawania tej powieści. Ile trwały prace, jak udało się Pani wydać książkę?

Całość powstania książki to około 2 lat. Był to dla mnie wyczerpujący czas, ponieważ aby napisać książkę trzeba na to dużo energii. Dziwię się czasem, że ludzie potrafią napisać książkę w parę miesięcy. Gdy pomysł zagościł w mojej głowie, zaczęłam go najpierw wzbogacać w szczegóły, zarys postaci, wygląd, charakter, poszczególne wątki. Choć i tak po pierwszych recenzjach widzę, co zostawiam w tyle :) Ale cóż, człowiek uczy się na błędach. Niestety były też momenty, że nie wiedziałam, co chce pisać dalej :D Wtedy książka była odkładana na kilka miesięcy. Zazwyczaj nie mam planu, co napiszę, piszę, co mi przyjdzie właśnie na myśl. Ogólnie zarys wydarzeń jest, poszczególne fragmenty też, ale co się będzie działo pomiędzy nimi, tego nawet ja nie wiem. Gdziekolwiek idę mam przy sobie swój notesik, bo nie wiem, kiedy przyjdzie mi wena i szybko muszę to napisać, aby pomysł nie uleciał.

Stwierdziłam, że książka jest gotowa do wydania, niestety!!! Ponad 50 wydawnictw, do których wysłałam fragmenty mojej książki, grzecznie mówiły „nie”. Miałam wtedy 18 lat i zniechęciłam się, choć wciąż to wszystko nie dawało mi spokoju. Dopiero po 2-3 latach znów wznowiłam wysłanie fragmentów książki do wydawnictw. Wtedy na horyzoncie pojawiło się Wydawnictwo Novae Res. Bardzo im się spodobał mój pomysł. Moje szczęście nie trwało długo. Musiałam współfinansować książkę, co w moim wieku i niestabilną pracą nie było możliwe. Novae Res czekało na mnie 2 lata. Zdobyłam potrzebne fundusze dzięki przyjaciołom, rodzinie i znajomych przez stronę wspieramkulture.pl Polecam! Wszystko musi mieć swój czas : ) Teraz tylko czekam kiedy pojawią się w moim pokoju nowe egzemplarze „Czarownicy”.

Zakończenie Pani powieści było otwarte i mam ogromną nadzieję na kontynuację. Czy planuje Pani wydać kolejną powieść o przygodach Nataliny?

Zdradzę tylko, że zarys następnych przygód jest stworzony. Napisane są pierwsze kartki powieści, ale czy wyjdzie, zobaczymy : ) Myślę, że to będzie dużo zależało od tego, jak przyjmie się pierwsza część. Jeżeli czytelnicy będą się domagać kontynuacji, to z chęcią ją dokończę. Na razie jestem w trakcie tworzenia innych powieści. : )

Czy przywiązuje się Pani do bohaterów? Skąd bierze Pani inspirację do ich tworzenia?

Tak, bohaterowie są zawsze w moim sercu i najlepiej jakby istnieli naprawdę! Zazwyczaj pewne cechy postaci biorę z życia wzięte, od przyjaciół, wrogów, czasem od samej siebie. Zawsze w jakiejś postaci w mojej książce jest jedna z moich cech charakteru lub wyglądu. Lubię wplatać życie z mojego otoczenia w przygody bohaterów. To fascynujące  :D

Jakie są Pani literackie inspiracje?

Tak naprawdę najmniej mam inspiracji literackich. W małej ilości Trudi Canavan, Anne Rice, Cormac McCarthy, Becca Fitzpatrick, ale tak naprawdę z każdej przeczytanej książki coś mi zostanie w głowie i może narodzić się coś nowego. Bardzo inspiruję się muzyką, to ona tworzy w moim umyśle barwne scenerie, zapachy, światy i postacie np. takie utwory jak: Sigur Ros – Varuo, 65daysodstatc – Rario Protecteor czy Soundtrack z gry Skyrim, przy której powstała moja debiutancka powieść.

„Czarownica” to bardzo dobrze napisane fantasy z elementami sensacji. Czy na co dzień czytuje Pani podobne powieści czy całkowicie odmienną literaturę?

Dziękuje za komplement, to bardzo miło usłyszeć takie słowa o swoim debiucie.  Hmmm : ) Moje półki z książkami zawalone są wyłącznie książkami fantasy. Jest kilka innych pozycji. Co dziwne, nie lubię kryminałów, nie licząc McCarthy’ego. Codziennie czytam książki a moja słabość to wypłata, bo od razu lecę po kilka nowych książek, choć w domu czeka ich na mnie 30! :D

Wyczytałam, że interesuje się Pani zwierzętami. Jak zrodziła się Pani miłość do nich? Czy posiada Pani jakiegoś pupilka?

Szczerze, nie wiem, jak się zrodziła miłość do nich. Myślę, że bardzo duży wpływ miała moja mama, która zawsze kochała zwierzątka, zawsze robiłyśmy coś dla nich, kochałyśmy. Od dziecka miałam jakieś zwierzątko w domu: chomiki, szczurki, kanarka, królika i wielkiego psa Nowofundlanda, który miał takie duże serce, ile ważył (70kg). Moja miłość do nich jest wielka, co jedni uważają za wadę inni za zaletę. Uważam, że zwierzęta są bezbronne i bez naszej pomocy zginą. Staram się zawsze pomagać, wpłacając kilka zł na schroniska.

Sama w domu aktualnie mam 3 koty Franię, Milę i Tosię (dwie z nich są przygarnięte), Tosia jest największym urwisem i wymuszaczem chrupek na świecie, a jej sztuczka to mówienie „mama” : ) Nie wyobrażam sobie życia bez nich.

Czy zamiłowanie do literatury wyniosła Pani z domu czy raczej sama zaczęła Pani z nią przygodę, bez sięgania po pomoc?

Największą karą dla mnie było czytanie lektur szkolnych. W ogóle mnie to nie interesowało (nuda). Zamiłowanie do czytania przyszło o wiele później. W domu zawsze było dużo książek. Wydaje mi się, że musiałam dorosnąć do czytania.

W mojej wyobraźni często widzę pisarza jako osobę nad maszyną do pisania, ze stertami kubków po kawie i tworzącego przy lampce po nocach. Jak pracuje Pani nad tekstem? Ma Pani jakiś określony system pisania?

Oj nie :D Na pewno nie siedzę z kubkiem po kawie, bo kawy nie lubię, ale za to często są stosy talerzy po kanapkach : ) Jak wspomniała wcześniej mam magiczny notesik w którym wszystko zapisuje, myśli, pomysły(fantazja). Piszę na komputerze, choć zawsze marzyła mi się maszyna do pisania. Jak już siadam do książki to umiem pisać cały dzień, ale to zależy od dnia i humoru. Obowiązkowo musi w tle lecieć odpowiednia muzyka.

Gdyby miała się Pani znaleźć w jednej ze swoich ulubionych książek, to w której i dlaczego akurat w tej?

Oczywiście „Dziewiąty Mag” Reystone! Magia, smoki, jednorożce. To jest mój świat.

Pokazuje Pani swoją twórczość znajomym i rodzinie czy raczej chowa do szuflady i zamyka na trzy spusty? Jak zareagowali na wiadomość o tym, że stworzyła Pani swoją pierwszą powieść?

Na samym początku zdarzało mi się dawać ludziom fragmenty do przeczytania, ale później chowałam wszystko do szuflady, tyko jedna osoba miała do tego dostąp, ale współpracowała ze mną :D

Reakcje na temat książki były różne. Sądzę, że raczej nikt nie uwierzył w to, że kiedyś uda mi się wydać książkę. Oprócz rodziców, którzy byli pewni, a teraz są ze mnie dumni.

Dziękuję za rozmowę.

 

Nowości książkowe [1.02 - 15.02.2016]

Sesja is coming! Zbliżają się tragiczne dni dla każdego studenta – czas nerwów, zarwanych nocy, dni kawą i energetykami płynących i ciągłego poczucia beznadziejności. Tym, którzy zebrali się w sobie do nauki już wcześniej, gratuluję zapobiegliwości, chociaż i tak pewnie cały ten sesyjny nastrój was nie ominie, spokojnie. Całej reszcie życzę powodzenia i trzymam kciuki za zdanie. Tymczasem coś na osłodę – będzie co czytać po egzaminach. Początek lutego obfituje w nowości i nie mogę się już doczekać, kiedy dorwę co nieco w moje łapki!

Terry Pratchett, Stephen Baxter – Długa utopia [2.02.2016]

Czwarta część bestsellerowej serii mistrza fantasy Terry’ego Pratchetta i Stephena Baxtera. Jest połowa XXI wieku. Po ogromnym wstrząsie Dnia Przekroczenia i po erupcji superwulkanu Yellowstone, ludzkość sięga wciąż dalej w Długą Ziemię. Społeczeństwo ewoluuje, na zniszczonej Ziemi Podstawowej i poza nią. Pojawiają się nowe wyzwania. Podstarzały i gderliwy SI, Lobsang, zamieszkuje z Agnes na egzotycznym i dalekim świecie. Postanowili wieść normalne życie w New Springfield – adoptowali nawet dziecko. Wydaje się jednak, że nie trafili tam przypadkiem. Krążą pogłoski o dziwnych zjawiskach na niebie, o strachach. . . Coś jest w tym świecie nie tak… Miliony kroków od tego miejsca, Joshua dowiaduje się o ojcu, którego nigdy nie znał, i odkrywa sekretną historię rodziny. Nagle niespodziewanie otrzymuje pilne wezwanie z New Springfield. Lobsang zaczyna rozumieć wagę tego, co dzieje się pod powierzchnią jego świata – i zagraża wszystkim światom Długiej Ziemi. Aby z tym walczyć, potrzebne są połączone wysiłki ludzkości, maszyny i superinteligentnych Następnych. A niektórzy muszą złożyć ostateczną ofiarę. 

.

Maria Dahvana Headley – Magonia [3.02.2016]

Aza Ray Boyle topi się w powietrzu. Od dzieciństwa cierpi na tajemniczą chorobę płuc, z którą ciężko jest oddychać, mówić – w ogóle żyć. Kiedy więc Aza zauważa statek na niebie, jej rodzina przypisuje to skutkom ubocznym zażywania leków. Aza jednak nie wierzy, by była to halucynacja. Słyszy ze statku głos wzywający ją po imieniu. Tylko jej przyjaciel, Jason, słucha. Jason, na którego zawsze może liczyć. Jason, do którego chyba czuje coś więcej niż przyjaźń. Ale zanim Aza ma okazję poważniej się nad tym zastanowić, dzieje się coś strasznego. Aza odchodzi z naszego świata, by znaleźć się w innym. Magonia. Ponad chmurami, w krainie statków handlowych, Aza nie jest już tą słabą, umierającą istotą, którą była wcześniej. W Magonii po raz pierwszy swobodnie oddycha. Co więcej, ma potężną moc – lecz gdy już zaczyna panować nad swoim życiem, odkrywa, że zbliża się wojna między Magonią a Ziemią. W jej rękach spoczywa los całej ludzkości – i chłopca, który ją kocha. Po której stronie opowie się Aza? Debiutancka książka Marii Dahvany Headley to niezwykle inteligentna, wielowarstwowa opowieść fantasy, pełna symboli i alegorii. Niezwykła podróż staje się dla Azy impulsem do postawienia sobie pytań o rodzinę, miłość, siebie samą i o to, co oznacza odnalezienie tego wszystkiego.

.

Bartłomiej Basiura – Waga [3.02.2016]

Miłosz Goczałka, technik kryminalistyki, pracuje przy sprawie tajemniczych morderstw. W lesie zostają odkryte trzy ciała, z których sprawca pobrał poszczególne narządy. Krakowska policja szuka powiązań między ofiarami. Gdy technik odmawia pominięcia w protokole niewygodnych dla prokuratury dowodów, zostaje odsunięty. Podejmuje jednak własne śledztwo, które prowadzi do aresztu na Montelupich. Goczałka odkrywa, że związek z tajemniczymi morderstwami ma tajna instytucja stworzona do nadzorowania monitoringu oraz wykonywania rządowych zadań. W miejscach zabójstw ktoś celowo wyłączał kamery. Inwigilacja staje się podstawowym narzędziem w rękach niebezpiecznych osób. . .

.

.

.

Krzysztof Varga – Setka [3.02.2016]

Wybór stu najlepszych felietonów czołowego felietonisty „Dużego Formatu”. 

Błyskotliwe i bezkompromisowe teksty, dla których punktem wyjścia jest kultura, również w wersji okropnej, grafomańskiej i nieudacznej. 

„Ponieważ felietonistyka jest jednak zajęciem dla autorów szczycących się ponadnormatywnym poziomem złego charakteru, niesympatyczności i zgorzknienia. Ten, kto ma dobry charakter, przyjazne usposobienie i prawdziwie chrześcijańską miłość bliźniego od pisania felietonów trzymać się powinien z daleka. „
Krzysztof Varga

.

.

John Brunner – Ślepe stado [3.02.2016]

Ta powieść, od lat uznawana za klasyczną, jest dramatycznym i proroczym spojrzeniem na przyszłe skutki niszczenia ziemskiego środowiska. W tym koszmarnym świecie powietrze zatrute jest tak bardzo, że powszechnie używa się masek filtracyjnych. Rośnie śmiertelność noworodków i wygląda na to, że każdy człowiek na coś choruje. Woda jest zatruta, a tę z kranu pije tylko biedota. Władza praktycznie nie funkcjonuje, a korporacje dorabiają się na filtrach do wody, maskach i organicznej żywności. Działacz ekologiczny, Austin Train, musi się ukrywać. Trainiści – ruch ekologiczny, czasami posuwający się do terroryzmu – chcą, by im przewodził. Władze chcą go aresztować, a najchętniej stracić. Media chcą mieć igrzyska. Wszyscy coś dla niego planują, Train jednak ma swój własny plan.

.

.

.

Christopher Priest – Odwrócony świat [3.02.2016]

Jedna z najbardziej zaskakujących powieści SF, jakie kiedykolwiek napisano. 

Miasto przemierza zrujnowany świat po torach, które trzeba stale przed nim układać, a następnie usuwać. Jeżeli się zatrzyma, zostanie w tyle za „optimum” i wpadnie w miażdżące pole grawitacyjne. Brak postępu oznacza śmierć. Rządzący miastem starają się, żeby mieszkańcy nie zdawali sobie z tego sprawy. Jednak kurcząca się populacja staje się niespokojna. A przywódcy wiedzą, że miasto coraz bardziej zwalnia.

.

.

.

Adam Zamoyski – Urojone widmo rewolucji [3.02.2016]

Kto winien jest wszystkiemu? Jakobińscy rewolucjoniści, iluminaci, masoni, polscy spiskowcy, bolszewicy lub reakcjoniści, terroryści… Od wielu pokoleń państwa Zachodu walczą z prawdziwymi i urojonymi zagrożeniami. Rządy straszą swoich obywateli wizją wyjścia z cienia sił, które zburzą nasz spokój i porządek. Krok po kroku ograniczają nasze wolności, inwigilując, a w ostateczności – sięgając po rozwiązania siłowe. Kiedy to się zaczęło i jakie wynikają z tego nauki? Adam Zamoyski, znakomity znawca XIX-wiecznej historii, jako pierwszy opisuje genezę i pierwsze dziesięciolecia wojny europejskich władców z widmem terroru rozpętanego przez buntowników. Od rewolucji francuskiej do Wiosny Ludów, autor prowadzi nas przez historię wielkiego zderzenia sojuszu konserwatywnych dworów monarszych z walczącymi o wolność społeczeństwami i narodami Europy oraz opisuje obsesyjne lęki monarchów przed siłami dążącymi do zagłady cywilizacji tronu i ołtarza. To przede wszystkim historia klęsk – zarówno autentycznych powstańców i rewolucjonistów, jak i władców kontynentu, którzy swoimi opresyjnymi działaniami przyspieszyli własny upadek, a w dłuższej perspektywie doprowadzili do największych tragedii dwudziestego wieku. Ta opowieść miejscami przeraża, ale również wywołuje śmiech, a na pewno w atrakcyjny sposób uzmysławia, jak współczesne państwa ewoluowały dzięki poszerzaniu narzędzi kontroli nad obywatelem.

Carlos Fuentes – Nietzsche na balkonie [3.02.2016]

Carlosa Fuentesa należy do najważniejszych autorów prozy meksykańskiej. „Nietzsche na balkonie” to literacki testament autora. 

Oto Fryderyk Nietzsche pojawia się we współczesności z bagażem wątpliwości i wyrzutów sumienia. Stojąc na balkonie hotelu Metropol wypytuje Fryderyka Nietzschego na balkonie obok. Tymczasem Carlos Fuentes zasypuje gradem pytań Carlosa Fuentesa z sąsiedniego balkonu. W tej grze lustrzanych odbić znajdują odzwierciedlenie epoki i postaci. 

Carlos Nietzsche i Fryderyk Fuentes dyskutują na temat władzy, miłości i sprawiedliwości, zapraszając na scenę osobliwych i jednocześnie paradygmatycznych bohaterów krwawej rewolucji. Oto historia intryg i nikczemnych zdrad, zrodzonych z ludzkiej ambicji. Dzieje szaleństwa prowadzącego do zbrodni, bowiem do sprawowania władzy konieczne jest pociąganie za ukryte sznurki i wywieranie nacisku na innych.

.

Krzysztof Wieczorek – Podstawy filozofii dla uczniów i studentów [3.02.2016]

Celem zamieszczonych w książce materiałów jest wszechstronna i kompetentna pomoc w uzyskaniu wiedzy o problemach, stanowiskach i koncepcjach wypracowanych w filozofii europejskiej począwszy od starożytnej Grecji aż po czasy najnowsze, ale także szkoła krytycznego myślenia. Ta książka nie jest zbiorem gotowych prawd, lecz zachętą do ich przyswojenia lub przekroczenia. Bo kto zdobędzie dość dużo wiedzy, ten przy okazji nauczy się tego, jak wiedzę rozwijać, poszerzać i pomnażać. Tej umiejętności życzymy wszystkim czytelnikom i użytkownikom.

.

.

.

.

Tony Parsons – Detektyw Max Wolfe. Tom 1. Krwawa wyliczanka [3.02.2016]

Pierwszy tom trylogii z detektywem Maxem Wolfe’m. Udany debiut Tonego Parsonsa w gatunku kryminału. Połączenie znakomitej powieści obyczejowej z brutalnym kryminałem, w którym pierwsze skrzypce gra pani Zemsta. 

Siedmiu bogatych uczniów elitarnej szkoły Potter’s Field zostaje przyjaciółmi. Dwadzieścia lat później dorośli już mężczyźni po kolei giną, mordowani w okrutny sposób. Detektyw Max Wolfe jest nowy w londyńskim wydziale zabójstw, ale to właśnie on wpada na trop zbrodni. Im więcej ofiar ma jednak na swoim koncie morderca tym bardziej niebezpieczny staje się dla samego detektywa Wolfe’a, który będzie musiał walczyć nie tylko o sprawiedliwość, ale też o życie swoje i swoich najbliższych. 

Wyśmienity i zaskakująco okrutny kryminał autora kultowego „Mężczyzny i chłopca”.

.

.

Laura Innes – Wersje nas samych [3.02.2016]

Co by było, gdybyś wtedy powiedziała „tak”?

Są chwile, które wpływają na całe nasze życie. Fascynująca opowieść o tym, jak podejmowane codziennie decyzje mogą w zaskakujący sposób kształtować nasz los. 

„Wersje nas samych” to trzy różne wersje historii znajomości Evy i Jima. Wszystkie łączy moment ich pierwszego spotkania. Kiedy nieznajomej dziewczynie psuje się rower, Jim oferuje jej pomoc nie wiedząc, że to zdarzenie będzie miało decydujący wpływ na całe późniejsze życie ich dwojga. 

Debiutancka książka Laury Barnett to wyróżniająca się powieść o pozornie nieznaczących wyborach, jakich dokonujemy i różnych ścieżkach, jakimi mogą się potoczyć nasze historie

Co by było, gdyby jedna drobna decyzja mogła zmienić resztę twego życia?

Agnieszka Lingas-Łoniewska – Jesteś moja, dzikusko [3.02.2016]

Anthony Tolland chodzi do ostatniej klasy prywatnego amerykańsko-polskiego liceum, często wpada w złość i za pomocą pięści próbuje rozwiązywać wszelkie problemy. Gdy w jego domu pojawia się rudowłosa Natalia, którą po śmierci przyjaciółki postanawia przygarnąć jego matka, chłopak czuje tylko gniew i niechęć. Dziewczyna jest jakby z innego świata i zupełnie nie pasuje do snobistycznego klimatu amerykańskiej szkoły. A tym bardziej nie pasuje do zadziornego i egoistycznego Tony’ego. Jednak nie można walczyć z przeznaczeniem. Antek i Nata wkrótce się o tym się przekonują.

.

.

.

.

Robert Janowski – Muzyka mojego życia [4.02.2016]

Robert Janowski jest osobowością muzyczną i telewizyjną, ale tym razem wciela się w rolę wnikliwego dziennikarza, który dopytuje, dziwi się i zachwyca. 

Z tych dwudziestu sześciu rozmów z gwiazdami polskiej piosenki – od Ewy Bem, przez zespół Kombii, po grupę LemON – układa się przekrojowa historia muzycznych zjawisk, które narodziły się nad Wisłą, ale zaistniały na całym świecie. Czytelnik dowie się z nich, dlaczego Maryla Rodowicz nie została w Hollywood, gdzie Krzysztof Krawczyk znalazł podsłuch w radzieckim hotelu i jak to było, gdy Ryszard Rynkowski grał awangardowy jazz. Jedno wiadomo już na wstępie: to wielka opowieść o muzyce Waszego życia!

Robert Janowski – piosenkarz, aktor, poeta, znany szerokiej publiczności jako prowadzący program rozrywkowy „Jaka to melodia?” oraz audycji w Radiu Złote Przeboje.

.

Edward Herzbaum – Między światami. Dziennik Andersowca 1939-1945 [8.02.2016]

Wyjątkowe, pisane z wrażliwością artysty i z rzadko spotykanym w przypadku relacji na gorąco dystansem wojenne dzienniki młodego inteligenta. 

Edward Herzbaum oszczędnie, ale obrazowo, a czasem ironicznie notuje, jak zagarnia go bezlitosna, uwłaczająca człowieczeństwu rzeczywistość wojenna. To refleksyjny dziennik człowieka, który zdaje sobie sprawę, że jego dotychczasowy świat się skończył, a przyszłości może nie być. W potajemnych notatkach z łagru walczy z depresją, szuka siły, by się nie poddać. Po dołączeniu do armii Andersa staje się żołnierzem doskonale świadomym, co niesie ze sobą wojna, poszukując sensu istnienia wobec tego, co bezpowrot¬nie utracił. I trudno mu się pogodzić z koniecznością przejścia do porządku nad potwornościami, których doświadczył. 
Autor we wrześniu 1939 ochotniczo zaciągnął się do Wojska Polskiego, trafił do niewoli niemieckiej, z której uciekł. W grudniu 1939 przez zieloną granicę dostał się do Lwowa, gdzie w 1940 został aresztowany przez NKWD i wysłany do łagru. Po „amnestii” dotarł do Tatiszczewa i wstąpił do Armii Andersa, z którą przebył szlak bojowy aż do Monte Cassino. 

Marcin Gryglik – Chwile ostateczne [10.02.2016]

Wzbogacona o elementy fantastyki i wątki kryminalne powieść grozy, której akcja rozgrywa się w fikcyjnym podwarszawskim miasteczku Boguty. Pewnego dnia okazuje się, że z miasta nie można wyjechać – każda próba opuszczenia go kończy się powrotem tą samą drogą… 

Działają tylko lokalne media. Nie ma żadnego kontaktu ze światem zewnętrznym. Widmo głodu to najmniejsze zmartwienie mieszkańców. Znikają ludzie, budynki, narasta panika, w mieście grasuje zabójca o zdeformowanej twarzy. Kim jest? Seryjnym mordercą terroryzującym centralną Polskę… czy też diabłem we własnej osobie? Czy to efekt nieudanego eksperymentu? A może tak właśnie wygląda koniec świata?

.

.

James Oswald – Pieśń wisielca [10.02.2016]

“Pieśń wisielca” to trzecia powieść z serii o inspektorze Jamesie McLeanie, której akcja ma miejsce w Edynburgu. Sprawa odnalezionego w pustym domu wisielca, dla edynburskiej policji wydaje się być kolejnym samobójstwem. Kilka dni później zostają jednak znalezione kolejne dwa ciała wiszące na takiej samej linie, a pętla została zawiązana za pomocą tego samego węzła. Im McLean kopie głębiej, tym bardziej schodzi do świata, w którym rzeczywistość staje się niewyraźna, a najbardziej irracjonalne odpowiedzi stają się jedynymi wyjaśnieniami.

.

.

.

.

Macie jakieś książki, na które szczególnie czekacie w najbliższym czasie? :)

Badacze przekonują, że nauka szybkiego czytania nie jest tak efektywna, jak mogłoby się wydawać

Zespół naukowców pod przewodnictwem Elizabeth Schotter, psycholog z Uniwersytetu Kalifornijskiego, przeprowadził analizę mającą na celu odpowiedzieć na pytanie, czy warto korzystać z kursów szybkiego czytania. Wnioski, jakie wysnuli, są następujące: czytelnicy powinni z ostrożnością podchodzić do tego typu ofert, pamiętając, że znaczne zwiększenie tempa czytania wiąże się zazwyczaj z mniejszym zrozumieniem tekstu.

Tak wiele książek, a tak mało czasu. Iluż z nas dręczył fakt, że nie zdołamy przeczytać nawet niewielkiej części dzieł, z którymi chcielibyśmy się zapoznać. Chcąc zaradzić temu problemowi, wiele osób dało się skusić idei szybkiego czytania, myśląc, że taka umiejętność jest niczym super moc, ułatwiająca życie i pomagająca w poznaniu większej ilości książek. Wychodzi jednak na to, że wcale tak nie jest. „Dostępne dowody naukowe pokazują, że istnieje zależność pomiędzy szybkością i dokładnością czytania – czytelnik, który czyta szybciej, mniej z tekstu rozumie” – przekonuje Elizabeth Schotter, jedna z autorek raportu opublikowanego w „Psychological Science in the Public Interest”. „Jest mało prawdopodobne, aby czytelnicy mogli podwoić lub potroić prędkość czytania, a jednocześnie być w stanie zrozumieć tekst tak, jakby czytali go z normalną prędkością” – donosi raport.

Naukowcy przyjrzeli się różnym technikom i metodom proponowanym przez firmy oferujące kursy szybkiego czytania, a następnie skonfrontowali je z dostępną wiedzą na temat funkcjonowania organów, które człowiek używa podczas lektury. Ostatnio popularne są na przykład aplikacje pozwalające zapoznać się z tekstem szybciej poprzez wyświetlanie na ekranie komputera lub urządzenia mobilnego pojedynczych słów. Ma to ponoć eliminować niepotrzebne ruchy gałki ocznej. Jak jednak twierdzą autorzy raportu, z szacunków wynika, że jedynie 10% czasu całego procesu czytania zajmuje ruch oczu. Aplikacje te z kolei uniemożliwiają szybki wizualny powrót do wcześniejszych wyrazów i zdań, co jest kluczowe dla zrozumienia tekstu.

Niektóre firmy oferują kursy mające pobudzić widzenie peryferyjne, pozwalające ogarnąć jednocześnie duże fragmenty tekstu, czasem nawet całe strony. Taki proces nie jest biologicznie i psychologicznie możliwy – przekonują naukowcy, tłumacząc, że ostrość naszego wzroku jest ograniczona i osiąga najwyższy poziom w dołku środkowym siatkówki oka.

Kolejną metodą, którą poddano analizie, jest czytanie zygzakiem, czyli wodzenie wzrokiem po kartce na wzór odwróconej litery „S”. Zdaniem naukowców dowody kwestionują tę metodę. Wszystkie fakty wskazują, że szybszą umiejętność przetwarzania tekstu ogranicza nasza zdolność do rozpoznawania i zrozumienia słów, a nie zdolność do ich widzenia. „Jest bardzo mało prawdopodobne, że możemy zwiększyć tę zdolność poprzez naukę innego sposobu poruszania oczami” – czytamy w raporcie.

Na kursach szybkiego czytania można również dowiedzieć się, że tempo czytania da się zwiększyć poprzez minimalizowanie subwokalizacji (wymawiania w myślach czytanych słów). Badania jednak zaprzeczają, jakoby stosowanie mowy wewnętrznej było złym nawykiem. Wprost przeciwnie, istnieją dowody, że odgrywa ważną rolę w identyfikacji i zrozumieniu słów podczas cichego czytania, co widać szczególnie na przykładzie dość trudnych tekstów, które wymagają wyciągania wniosków.

W raporcie odniesiono się również do przykładu osób, które szczycą się nabyciem umiejętności szybkiego czytania. Dowiedziono, że wpływ na tempo zapoznawania się z tekstem miało to, czy dana osoba wiedziała o temacie lub treści teksu wcześniej. Bez tej wiedzy często nie pamiętała zbyt wiele z tego, co czytała, i nie była w stanie odpowiedzieć na merytoryczne pytania dotyczące tekstu.

Czy to znaczy, że uczenie się szybkiego czytanie nie ma w ogóle sensu? Badacze podkreślają, że metoda wybiórcza polegająca na wyławianiu z tekstu fragmentów zawierających bardziej znaczące informacje może być efektywna, jeśli jesteśmy zainteresowani uchwyceniem jedynie istoty tego, o czym czytamy. Nie sprawdzi się natomiast, gdy zechcemy głęboko lub wszechstronnie zrozumieć dany materiał.

Jedno, z czego naukowcy zalecają skorzystać, aby polepszyć ogólną zdolność czytania, to ćwiczenie czytania za zrozumieniem.

źródło: booklips.pl

Pod rękę z Majami zmierzajmy ku ruinom.

Rodzaj: thriller, sensacja
Język: polski [tłumaczenie z języka angielskiego]
Stron: 400
Wydawca: Wydawnictwo Albatros

Książka, o której dzisiaj chcę opowiedzieć, na początku bardzo opornie „wchodziła” do mojego krwiobiegu. Wypożyczona z biblioteki na szybko, bo biegłam po pracy oddać zaległe książki, a i do czytania coś by się przydało. Potem prędko coś do zjedzenia, bo inne obowiązki już waliły w drzwi, okna i ściany, próbując się przebić. I tak oto książkę rzuciłam na biurko i zapomniałam. Przypomniałam sobie o niej, kiedy chwyciłam ją w biegu [tak, to był ciężki, biegany miesiąc] w drodze na dworzec. Przeczytałam kilkadziesiąt stron i rzuciłam do torebki, bo nie wypada w odwiedzinach czytać po kątach. Ale o jaką książkę chodzi? O „Ruiny” Scotta Smitha.

Autor to pisarz amerykański, absolwent Uniwersytetu Columbia. Twórca dwóch książek, obie stały się bestsellerami: wspomniane „Ruin”, którymi zachwycony był sam Stephen King, oraz „Prosty plan”. Jego scenariusz do „Prostego planu” otrzymał nominację do Oscara. Informacji o autorze jest niewiele zarówno w książce, jak i w poszukiwaniach internetowych. Zadziwiający jest fenomen jego powieści – obie odniosły sukces. Od 2006 roku czekamy na nowy twór tego autora.  Dreamworks stworzyło na podstawie książki film z 2008 roku, jednak po obejrzeniu trailera jest to raczej luźny związek niż wierne odwzorowanie.

Opowieść rozgrywa się w nadmorskich i upalnych krajobrazach Meksyku. Dwie zaprzyjaźnione pary Amerykanów: Jeff i Amy oraz Eric i Stacy spędzają razem wakacje. Poznają nowych ludzi, cieszą się beztroską przez kolejnym etapem życia pod znakiem dorosłości. Kiedy poznają Mathiasa, zamkniętego w sobie Niemca, którego brat zaginął w trakcie jego wyprawy na wykopaliska archeologiczne, postanawiają mu pomóc. Ruszają jego tropem, odczytując notatkę, którą zostawił przed wyjazdem. Docierają do wioski Majów, a następnie brną dalej w dżunglę. Trafiają na wzgórze, które zostało porośnięte piękną winoroślą. Ekspedycja ratunkowa zamienia się w walkę o własne przetrwanie. Jaką tajemnicę kryje wzgórze? Kim są tajemniczy Majowie? I gdzie jest zaginiony mężczyzna? Wszystkie pytania mają swoje odpowiedzi, ale niektórych z nich nie chcielibyście poznawać.

Jak na wstępie wspominałam, początki były ciężkie. W wirze obowiązków miałam niewiele czasu, żeby się wciągnąć w akcję. Pierwsze kilkadziesiąt stron było ciężkie do przełknięcia, ale gdzieś w okolicach połowy objętości trudno było mi się oderwać i wprost ją łykałam. Groza również narastała wprost proporcjonalnie do zbliżania się do końca. Długa zastanawiałam się, czy ta książka jest aż tak dobra, czy aż tak kiepska. Po kilku dniach od zakończenia, skłaniam się ku pierwszej opcji. Wiele scen jest wprost makabrycznych, a moja wyobraźnia kaleczyła się o litery wciąż pędząc do przodu w wizualizacji. Jedną z rzeczy, która mnie rozczarowała jest zakończenie. Rozwiązanie historii przyjaciół trochę pisane na odczepnego. Wszystko wyjaśnia się na kilku ostatnich stronach. Bohaterowie są dosyć dobrze skonstruowani, jednak trudno jest się z nimi identyfikować. Są bardzo specyficzni i mam wrażenie, że autor chciał zrobić przekrój zachowań – od tchórzliwych do odważnych i pełnych życia. Mimo wszystko czytało się przyjemnie i ogóle odczucia są jak najbardziej na plus. Z ciekawości sięgnę po film na dokładkę.

Polecam fanom dreszczyku emocji, podsycanego dodatkowo elementami sztuki przetrwania. Na pewno nie przed pójściem spać – ryzyko koszmarów związanych z treścią jest zbyt duże.

 

- Nie przejmuj się, skarbie – powiedziałam. – Okay? Zobaczysz. Wszystko się ułoży.

Więła ją pod rękę, pociągnęła za sobą. Amy nie stawiała oporu; weszły na ścieżkę razem, ramię w ramię. Jeff i Mathias znikali już w cieniu, ptaki nad głowami krzykiem oznajmiały ich przemarsz przez dżunglę.”

 

Ocena: 8/10

Filmowa środa #1

Witajcie! Dzisiaj chciałabym wam przedstawić nową serię! W każdą środę będę zabierała was do świata filmu. Pokażę, co godnego uwagi obejrzałam, na co warto iść do kina i kiedy włączyć telewizor, żeby załapać się na ciekawy film. Za jakiś czas również podzielę się z wami recenzjami filmów. Na razie raczkuję w tym temacie, więc cały czas się szkolę. Tymczasem, siadajcie na fotelu i łapcie za popcorn – środowy przegląd filmowy czas zacząć!

 

28.01 – czwartek

TVP1 – 23:20 – 12 małp

„12 małp” to nazwa grupy terrorystycznej podejrzanej o rozpowszechnienie straszliwego wirusa, który w 1996 roku pochłonął 99 procent ziemskiej populacji. Właściwa akcja filmu zaczyna się jednak 40 lat później. Żyjąca pod ziemią, zorganizowana na totalitarną modłę ludzka społeczność wysyła w przeszłość swojego „ochotniczego” przedstawiciela, którego zadaniem jest odwrócić dramatyczne losy planety. Przymusowy delegat ląduje na Ziemi o kilka lat za wcześnie. Przywiezione rewelacje prowadzą go prostą drogą do kliniki psychiatrycznej, gdzie lekarską pieczę sprawuje nad nim wrażliwa pani doktor, a wśród pacjentów znajduje się obłąkany syn genialnego wirusologa…

 

TVP2 – 22:40 – Soul Kitchen

Zinos (Adam Bousdoukos), właściciel podupadającej restauracji Soul Kitchen, zostaje nieoczekiwanie porzucony przez dziewczynę. Podłamany sercowym niepowodzeniem, zaniedbuje lokal, dając wolną rękę pracownikom. W restauracji zaczyna panować radosna anarchia. Kucharz gotuje to, co zawsze chciał gotować. DJ porywa ludzi do tańca między posiłkami, a awangardowi artyści urządzają performance za performancem. Ku zaskoczeniu Zinosa, lokal zyskuje wielką popularność wśród mieszkańców Hamburga.

.

 

TVN – 22:30 – Ocean’s 13

Danny Ocean (George Clooney) wraz ze swoim gangiem postanawia pogrążyć finansowo i skompromitować bezwzględnego właściciela kasyn i hoteli, Willy’ego Banka (Al Pacino). Przez niego przyjaciel Danny’ego, a także członek grupy, trafił do szpitala. Odwet ma być zatem srogi. Plan jest skomplikowany, niebezpieczny i niemal niemożliwy do wykonania, ale gdy chodzi o członka ich ekipy, dla jedenastki Oceana nie ma żadnych ograniczeń. Ostateczna rozprawa z Bankiem ma nastąpić w nococ otwarcia jego nowego kasyna. Czy możliwe jest wyrównanie rachunków? Kontynuacja opowieści o kryminalnych wyczynach Danny’ego Oceana i współpracującej z nim szajki oszustów, wyjątkowych w swoim fachu. 

 .

29.01 – piątek

TVP1 – 21:35 – Szpieg, który mnie kochał

Tym razem Bond musi zjednoczyć siły z agentką Rosyjskiego wywiadu KGB – Major Anya Amasova, w celu odnalezienia winnych porwania łodzi podwodnej. 007 wyrusza do Kairu gdzie ma odbić z rąk właściciela klubu mikrofilm. Bond nie jest jednak jedynym zainteresowanym owym przedmiotem, KGB wraz z stającym na czele generałem Gogolem również zamierzają poznać zawartość taśmy. Ostatecznie oba wywiady jednoczą siły w celu odkrycia rzeczywistego sprawcy zamieszania. Okazuję się że winnym zamieszania jest owładnięty wizją podwodnego świata multimilioner – Carl Stromberg przechwytujący głowice jądrowe w celu wyeliminowania z gry mocarstw współczesnego świata. Jedynym sposobem na wyeliminowanie szaleńca z gry jest wpłynięcie do wnętrza jego statku, który skrywa broń mogącą spustoszyć Ziemię. James Bond po raz kolejny musi stanąć na wysokości zadania, bowiem stawką tej misji jest zapobiegnięcie totalnej katastrofie.

Polsat – 21:55 – Outlander

Kainan (James Caviezel) jest żołnierzem pochodzącym z innego świata. Jego statek kosmiczny rozbija się pośród norweskich fiordów w czasach panowania Wikingów. Niestety Kainan nie był jedynym pasażerem, któremu udało się wyjść z życiem z płonącego wraku. Krainę zaczyna terroryzować okrutny, żądny krwi drapieżnik. Pokonać go może jedynie Kainan, którego znajomość nowoczesnej techniki, posłuży wprawionym w walkach z bestią Wikingom.

.

.

TVN – 22:05 – Obcy – 8. pasażer „Nostromo”

Kosmos. Odległy wszechświat. Grupa siedmiorga członków załogi przebywa w stanie hibernacji. Ich sen przerywa sygnał S.O.S. nadawany z planety LV-240. Kapitan Dallas (Tom Skeritt), dowódca statku, zarządza zejście na niezbadaną planetę w ramach akcji ratunkowej. Jeden z członków załogi, niejaki Kane (John Hurt), zostaje zaatakowany przez nieznane stworzenie, który rzuca mu się na twarz i zaciska wokół szyi. Załoga zabiera Kane’a na pokład. Od tej chwili ich podróż przeradza się koszmar. Sygnał S.O.S. nadawany z nieznanej planety okazuje się ostrzeżeniem, lecz już za późno… Załoga otrzymuje nowego, niechcianego pasażera, ósmego pasażera „Nostromo”.

30.01 – sobota

TVP2 – 22:15 – Oko

Sydney Wells jest skrzypaczką. W dzieciństwie uległa wypadkowi, w wyniku którego straciła wzrok. Po dwudziestu latach decyduje sie poddać zabiegowi transplantacji rogówki w nadziei, że odzyska wzrok. Po operacji, dzięki pomocy siostry i doktora Paula Faulknera który nadzoruje proces jej rekonwalescencji, Sydney na nowo odkrywa świat. Ale jej szczęście nie trwa długo. Sydney zaczynają prześladować dziwaczne i przerażające wizje. Czy to tylko chwilowy efekt operacji? A może koszmary spowodowane są jej oswajaniem się z faktem że zaczęła widzieć? 
Gdy rodzina i przyjaciele zaczynają się obawiać o jej stan psychiczny, ona sama nabiera przekonania że jej nowe oczy uchylą jej drzwi do przerażającego świata, który tylko ona może zobaczyć. A może widziała go także osoba, dawca organu który jej przeszczepiono…

Polsat – 10:45 – Pocahontas

Pocahontas to imię dzielnej młodej Indianki, pochodzącej ze szczepu Powhatan. Dziewczyna marzy o dalekich krajach i obcym przybyszu, który odmieniłby jej życie. Jej najlepszymi przyjaciółmi są ciekawski i wiecznie głodny szop Meeko oraz wszędobylski koliber Flit. Pewnego dnia do północnoamerykańskiego wybrzeża zawija angielski żaglowiec „Susan Constant”. Na brzeg wraz z grupą marynarzy schodzą zawadiacki kapitan John Smith i przebiegły gubernator Ratcliffe, który spodziewa się w tym kraju zdobyć wiele złota. Kapitan Smith spotyka w puszczy Pocahontas i oboje łączy miłość od pierwszego spojrzenia. Dziewczyna jest jednak już obiecana dzielnemu wojownikowi Kocoumowi. Kiedy Ratcliffe wydaje rozkaz ataku na Indian, tylko John i Pocahontas są w stanie zapobiec rozlewowi krwi.

TVN siedem – 19:00 – Naga broń 2 1/2: Kto obroni prezydenta?

Porucznik Frank Drebin (Leslie Nielsen) kocha wielkie tajemnice. Po co tu jesteśmy? Czy jest życie po seksie?… Tak, Drebin musi stawić czoła wielu takim problemom. A najważniejszy z nich to, jak powstrzymać przebiegłego Quentina Hapsburga (Robert Goulet) planującego ekologiczną katastrofę. Razem z Nielsenem do akcji wkracza Priscilla Presley jako Jane – gorąca kobieta, przy której topi się nawet kanapka z serem, George Kennedy jako nieustraszony kapitan Ed Hocken orazO.J.Simpson (człowiek tak sławny, że jego imieniem ochrzczono napój!) jako pechowy gliniarz Nordberg. Tak oto powraca cały gang! A razem z nimi świetna zabawa. Pokochasz to – jak Frank Drebin!

 

31.01 – niedziela

TVP1 – 10:10 – Żandarm i kosmici

Niedaleko Saint-Tropez ląduje latający talerz. Wydarzenie to obserwuje żandarm Beaupied, ale gdy próbuje podzielić się z innymi niezwykłą wiadomością, nikt nie daje wiary jego słowom. Wkrótce sierżant Cruchot jest świadkiem kolejnego lądowania. Odkrywa też, że kosmici, którzy przybyli na Ziemię ze specjalną misją, potrafią upodabniać się do wybranych osób. Niebawem każdy z żandarmów posterunku w Saint-Tropez ma swego kosmicznego sobowtóra, co wywołuje lawinę nieporozumień. Cruchot usiłuje schwytać jednego z nich jako dowód zagrożenia.

.

TVP1 – 22:20 – Skóra, w której żyję

Najnowszy film Pedro Almodóvara, niekwestionowanego mistrza współczesnego kina. Po raz pierwszy w swojej karierze twórca „Wszystko o mojej matce” sięgnął po materiał literacki i przygotował scenariusz na podstawie powieści „Tarantula” Thierry’ego Jonqueta. Książka opowiada o chirurgu plastycznym, który trzyma w zamknięciu w swoim mieszkaniu piękną Ewę. Kim jest tajemnicza kobieta? Jakie stosunki łączą ją z lekarzem? Prawda okaże się bardziej szokująca niż najśmielsze przypuszczenia. O „Tarantuli” krytycy pisali, że to Markiz de Sade i Jean-Paul Sartre w jednym, więc thriller „Skóra, w której żyję” na jej podstawie, ma szansę stać się jednym z najbardziej szokujących filmów w dorobku Almodóvara. 

.

Polsat – 22:10 – Gliniarze z Brooklynu

Reżyser Antoine Fuqua (Dzień próby) przedstawia tydzień z życia trzech policjantów w nowojorskim Brooklynie. Zmęczony i rozczarowany służbą w policji Eddie (Richard Gere) ma przed sobą ostatnie siedem dni pracy przed emeryturą. Za swoje podejście nie jest lubiany przez kolegów i ma problemy ze szkoleniem nowych funkcjonariuszy. Pracujący w wydziale antynarkotykowym Sal (Ethan Hawke) z policyjnej pensji nie jest w stanie zapewnić godnego życia swojej żonie i dwójce dzieci. Będące na wyciągnięcie ręki brudne pieniądze coraz częściej stanowią dla niego trudną do odparcia pokusę. Tango (Don Cheadle) działa pod przykrywką w gangu handlarzy narkotyków, któremu przewodzi Caz (Wesley Snipes). Chce wrócić do normalnej policyjnej pracy, ale mimo próśb przełożeni zwlekają z jego przeniesieniem. Każdy z tych trzech mężczyzn poświęcił wiele dla policyjnej służby i każdy zostanie poddany życiowej próbie, stając przed trudnym wyborem.

TVN – 11:30 – Gwiezdne wojny: Część IV – Nowa nadzieja

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce…  Rycerze Jedi zostali wytępieni, a Imperium żelazną ręka sprawuje rządy nad całą galaktyką. Mała grupa Rebeliantów podejmuje walkę kradnąc tajne plany najpotężniejszej broni Imperium – tzw. Gwiazdy Śmierci. Najbardziej zaufany sługa Imperatora – Darth Vader musi odzyskać plany i odnaleźć ukrytą bazę buntowników. Księżniczka Leia – wzięta do niewoli przywódczyni Rebeliantów, wysyła sygnał z wezwaniem pomocy, który zostaje przechwycony przez zwykłego chłopaka z farmy – Luke’a Skywalkera. Wychodząc naprzeciw swemu przeznaczeniu, Luke podejmuje wyzwanie i rusza na ratunek Księżniczce chcąc pomóc Rebeliantom w obaleniu Imperium. W misji pomagają mu niezwykli sojusznicy – mądry Obi-Wan Kenobi, nieco arogancki gwiezdny awanturnik Han Solo i jego lojalny towarzysz Chewbacca a także dwa droidy R2-D2 i C-3PO. 

TVN – 20:00 – Gwiezdne wojny: Część V – Imperium kontratakuje

Kolejna część Gwiezdnej Sagi opowiada o wydarzeniach toczących się kilka lat po zniszczeniu pierwszej Gwiazdy Śmierci. Luke Skywalker (Mark Hamill) i pozostali Rebelianci uciekają po całej Galaktyce przed zakusami okrutnego Imperium. Bezpieczną ostoję znajdują na lodowej planecie Hoth. Jednak Imperium lokalizuje tę bazę. Rebelianci muszą uciekać. Luke udaje się do układu Dagobah, żeby spotkać się z Mistrzem Jedi, Yodą (Frank Oz) i pobrać od niego nauki. Natomiast Han(Harrison Ford), Leia (Carrie Fisher), Chewie (Peter Mayhew) i roboty uciekają na planetę Bespin, do dawnego przyjaciela Hana – Lando Calrissiana (Billy Dee Williams). Nie wiedzą, że wpadli w podstępnie uknutą przez Imperium pułapkę…

 .

1.02 – poniedziałek

TVP1 23:10 – Ki

Brawurowo zagrana przez Romę Gąsiorowską, historia współczesnej dziewczyny, barwnej zachłannej na życie, nie poddającej się ograniczeniom i głośno mówiącej czego oczekuje od świata. Ki jest jak tornado. Nim zdążysz zamienić z nią słowo, zamieszka u ciebie ze swoim 3-letnim synkiem, rozleje wino, a do drzwi zapuka wietnamski student, prosząc, żebyś pomógł mu wnieść jej pralkę. Zanim się obejrzysz, poprosi o kilka stów pożyczki i odebranie dziecka z przedszkola.Wykorzysta każdego, kto stanie jej na drodze. Czy zdoła ją zatrzymać facet z zasadami? Świat według Ki jest kolorowy, zachłanny i nigdy nie stoi w miejscu. Ona sama irytuje i fascynuje, nikogo nie pozostawia obojętnym. Zdjęcia inspirowane obrazami Darrena Aronofsky’ego pozwalają spojrzeć na rzeczywistość oczami zbuntowanej bohaterki. Pełna ironii, wnikliwa obserwacja życia współczesnej dziewczyny, opowiedziana z lekkością i poczuciem humoru.

Polsat 20:05 – Terminator 3: Bunt maszyn

Minęło 10 lat odkąd John Connor starał się ochronić ludzkość przed masową zagładą. Teraz Connor (Nick Stahl) żyje poza prawem, nie ma domu, pracy, kart kredytowych, telefonu. Nikt nie wie o jego istnieniu. Pewnego dnia zjawia się T-X (Kristanna Loken), który jest jednym z najbardziej niebezpiecznych morderców pracujących dla Skynetu. Jest cyborgiem, maszyną stworzoną do likwidacji ludzi. T-X ma dokończyć dzieło rozpoczęte przez jej poprzednika – T-1000. W decydującym starciu po stronie Connora staje Terminator T-850 (Arnold Schwarzenegger). On też jest cyborgiem z przyszłości, ale pomaga Connorowi walczyć z cyborgami pracującymi dla Skynetu.  

 

2.02 – wtorek

TVP1 – 1:00 – Columbus Circle

Dziedziczka fortuny Abigail Clayton mieszka zupełnie sama w luksusowym lofcie na Mahattanie, którego nie opuszcza prawie od dwóch dekad. Gdy pewnego dnia umiera starsza kobieta zajmująca sąsiedni apartament, nowojorska policja z detektywem Frankiem Giadello na czele wszczyna dochodzenie. Cierpiąca na agorafobię Abigail jest zmuszona, aby otworzyć drzwi stróżom prawa i złożyć zeznania. Z czasem do sąsiedniego mieszkania wprowadzają się nowi lokatorzy – Lillian i Charlie. Od samego początku Abigail obserwuje ich przez wizjer w drzwiach wejściowych. Pewnego dnia spotyka ich twarzą w twarz. Od tego momentu jej dotychczas bezpieczne życie będzie zagrożone.

.

Polsat – 22:20 – Fighter

Lowell w stanie Massachusetts. Micky Ward (Mark Wahlberg) jest bokserem walczącym w wadze półśredniej. W ostatnich trzech walkach został jednak pokonany. Na dodatek była żona utrudnia mu kontakt z córką. Trenerem Micky’ego jest jego przyrodni brat, Dicky Eklund (Christian Bale). On także był dawniej utalentowanym bokserem, jednak ostatnio stacza się na dno przez uzależnienie od narkotyków. Tuż przed kolejną walką Micky’ego okazuje się, że jego przeciwnik zachorował i zostanie zastąpiony przez innego boksera, cięższego od Warda o dziewięć kilogramów. W efekcie Micky przegrywa po raz czwarty z rzędu. Zaczyna myśleć o dokonaniu zmian w życiu. Wsparcie znajduje w barmance Charlene (Amy Adams). Oboje zakochują się w sobie. Tymczasem Dicky zostaje aresztowany i trafia do więzienia. Dopiero tam zdaje sobie sprawę z popełnionych przez siebie błędów. 

TVN – 21:30 – W sieci pająka

Dr Alex Cross po śmierci swej partnerki postanawia zakończyć czynną służbę. Postanawia wieść spokojne życie zajmując się pisaniem w swej ulubionej dziedzinie psychologii. Jednak nie długo dane mu jest pozostanie w spokoju. Tajemniczy Gary Soneji porywa córkę jednego z senatorów, małą Megan i to właśnie dr Crossa upatrzył sobie za osobę, która może się zająć jego przestępstwem, wierząc, że dzięki temu uzyska sławę jako wielki porywacz. Do pomocy Crossowi przydzielono agentkę Jezzie Flanningan. Alex mając wciąż w pamięci poprzednią partnerkę i jej tragedię, nie chce współpracować z Jezzie. Soneji jest jednak bardzo sprytny i tylko dzięki współpracy z agentką Flanningan nasz bohater może rozwiązać zagadkę i uratować małą Megan.

TVN siedem – 20:00 – RoboCop

Alex Murphy właśnie trafił do najgorszego posterunku policji w Detroit. Jako partnera przydzielono mu sympatyczną, aczkolwiek pewną siebie funkcjonariuszkę Anne Lewis. Tymczasem w kwaterze głównej OCP ma miejsce pokaz najnowszej myśli technologicznej, która została wcielona w życie pod postacią robota policyjnego o nazwie ED-209. Jednak podczas prezentacji ma miejsce wypadek i projekt zostaje zawieszony. Wtedy na arenę wkracza młody i pewny siebie Bob Morton, który dostaje zielone światło dla swojego projektu o nazwie „RoboCop”. Jego zespół ma już dopracowane wszystkie szczegóły, potrzebny jest jeszcze tylko… mózg człowieka, który wsadzony w stalowy korpus mógłby w inteligentny sposób zarządzać całą machiną bojową, zastępując tym samym wadliwe i skłonne do popełniania błędów mikroprocesory. Alex i Lewis zostają wezwani do napadu rabunkowego. 

3.02 – środa

TVP2 – 22:25 – Przepis na miłość

On jest właścicielem upadającej fabryki czekolady, który umiera ze strachu, na myśl o rozmowie z kimś obcym. Ona zna jeden z najlepszych przepisów na czekoladki, ale jest zbyt nieśmiała, żeby wyjawić swój sekret. Tych dwoje mogłoby stanowić idealną parę. Gdyby tylko któreś z nich odważyło się zrobić pierwszy krok… 

.

.

TVN – 21:30 – Po zachodzie słońca

Max „Król Alibi” Burdett i jego towarzyszka, Lola, z powodzeniem wykonali ostatnie zadanie. Udało im się ukraść drugi z trzech istniejących sławnych brylantów Napoleona. Nie martwią się więc o finansową przyszłość i postanawiają przejść na zasłużoną emeryturę na Rajskiej Wyspie na Bahamach. Jednak Stan P. Lloyd, agent FBI, który przez siedem lat deptał Maxowi po piętach, nie wierzy, że wycofał sie on z branży. Przypuszcza, że przestępczy duet zamierza ukraść ostatni z napoleońskich brylanów, którego wartośc szacowana jest na ok. 70 milionów dolarów. Cenny kamień ma sie pojawić na Rajskiej Wyspie podczas specjalnego pokazu. Choć na terytorium karaibskiego państwa Stan nie ma żadnej władzy, zamierza schwytać Maxa i Lolę na gorącym uczynku. Max sprytnie jednak zaprzyjaźnia się z detektywem i pokazuje mu atrakcyjne wyspy, a ten poddaje się urokowi życia na Karaibach. 

TVN siedem – 20:00 – Niemoralna propozycja

David (Woody Harrelson) i Diana (Demi Moore) są młodym, kochającym się małżeństwem. On jest utalentowanym architektem, ona pracuje w agencji nieruchomości. David marzy o wybudowaniu własnego domu, który ugruntowałby jego pozycje zawodową. Na ten cel postanawiają zaciągnąć kredyt. Niestety, kryzys ekonomiczny niweczy ich wspólne dążenia. Oboje tracą pracę i nie są już w stanie spłacać pożyczonej sumy. Bank żąda natychmiastowej zapłaty weksla, ale jak zdobyć 50 tysięcy dolarów z dnia na dzień? Davidowi przychodzi do głowy tylko jeden pomysł: spróbują szczęścia w kasynie gry w Las Vegas.